Niektóre gwiazdy nie znają umiaru – także w makijażu. Zamiast podkreślać atuty i olśniewać urodą, malują się tak, że budzą głównie zdumienie.
Takie wpadki zdarzają się nawet najlepszym: na twarzy zamiast makijażu – tapeta. Zbyt gruba warstwa pudru, za mocno umalowane oczy i usta, a wszystko dlatego, że chciałybyśmy wyglądać… wieczorowo, wystrzałowo.
Tymczasem, także w makijażu, sprawdza się zasada: im mniej, tym lepiej. A więc, jeśli akcentujesz oko, nie podkreślaj już ust (i na odwrót). Gdy sięgasz po puder z błyszczącymi drobinkami, używaj go z umiarem. I pamiętaj, że nie wszystko, co jest akurat modne, musi być dobre także dla ciebie.
Pięć głównych grzechów makijażu. Najczęściej popełniane błędy to:
1. Zbyt dużo samoopalacza albo podkład ciemniejszy niż odcień cery. To postarza!
2. Nadmiar pudru tworzy na twarzy maskę. Wystarczy lekko przypudrować czoło, nos i brodę.
3. Za bardzo wytuszowane rzęsy sklejają się i obsypują.
4. Oko obrysowane ciemną kreską robi się malutkie.
5. Gdy konturówka jest ciemniejsza od szminki, usta wyglądają jak narysowane na twarzy.
Tagi: konturówka, konturówki, makijaż, podkład, podkłady, puder, samoopalacz, szminka, szminki